Kopie zapasowe – a komu to potrzebne? A na co? (Synology Active Backup for Business)

Jak powszechnie wiadomo ludzi dzielimy na tych, którzy robią kopie zapasowe i tych, którzy dopiero zaczną jak stracą swoje dane. W tym wpisie postaram się pokazać jak niewiele trzeba żeby taka strata się dokonała i jak można temu zapobiegać. Polecę też konkretne rozwiązania do kopii zapasowych, które mogę dla Ciebie wdrożyć. Zapraszam

Od razu napiszę co będę polecać. Będą to głównie dwa rozwiązania:

  • Active Backup For Business – oprogramowanie firmy Synology. Jest dostępne za darmo (a dokładnie w cenie urządzenia) w serwerach NAS tej firmy, ale nie w każdym modelu. Głównie modele z plusem na końcu nazwy. Pełna lista NASów z Active Backup jest TU. Do działania potrzebny jest system plików BTRFS, więc jeśli nawet kupisz odpowiedniego NASa, ale będziesz używać EXT4, to nie zadziała.
  • Proxmox Backup Server – darmowy system do kopii zapasowych maszyn wirtualnych używanych w Proxmoxie. O nim będzie kolejny wpis.

Jeśli myślisz, że zrzucanie plików raz na jakiś czas na pendriva to kopia zapasowa, to podobnie jak piłowanie Golfa zimą pod Lidlem nie jest driftem.

Pomyślmy jakie sytuacje mogą spowodować stratę danych. Przedstawię kilka sytuacji, o których być może gdzieś już słyszałem albo wymyśliłem. Nawet te wymyślone są bardzo realne.

Wyobraźmy sobie firmę, małe biuro. Nieważne czym ono się zajmuje, ważne jednak, że na jednym z kilku laptopów jest zainstalowany program do wystawiania faktur, a pozostałe komputery łączą się do niego. Co jeśli tu nie będzie żadnych kopii zapasowych? Mogą się zdarzyć na przykład takie scenariusze:

  • Uszkodzenie dysku z systemem w komputerze, który jest serwerem dla pozostałych. Przypadek całkowicie losowy. To może się stać każdemu z każdym dyskiem, czy to będzie HDD czy SSD, Goodram czy Samsung. Awarie dysków po prostu się zdarzają. Nie było kopii? No to stawiamy nowy system na nowym dysku i mamy wielkie nic. Być może da się odzyskać dane, ale to zrobi tylko profesjonalna firma zajmująca się typowo odzyskiwaniem danych, a koszt pójdzie w tysiące złotych, a do tego czas oczekiwania będzie i tak zbyt długi.
  • Kradzież sprzętu. Niestety to może się zdarzyć i mamy problem. Oprócz tego, że nie mam swoich danych, to jeśli system nie był odpowiednio zabezpieczony, to jeszcze gorzej, bo te dane ma złodziej.
  • Wirus szyfrujący. Okropna przypadłość, która szyfruje pliki na dysku i często na zmapowanych dyskach sieciowych. Niestety nadpisanych plików nie da się przywrócić do poprzednich wersji. Tu też pojawia się spory problem.
  • Usterka systemu operacyjnego. Czasem system potrafi się tak po prostu wysypać. Włączasz komputer, a tu Windows nie może się załadować. Pół biedy jeśli dane z dysku można odczytać. Niestety jest to niepotrzebna robota i strata czasu. Czasem nie chodzi o same pliki, ale też o bazy danych działające na tym systemie.
  • Usunięcie danych na złość lub przez przypadek. To też jest realny scenariusz. Powody mogą być różne. Niby dane w systemie plików są zaznaczone jako usunięte, a nie całkowicie wyczyszczone, ale nie ma pewności czy się uda to odzyskać.
  • Uszkodzenie sprzętu. Może to być upadek laptopa, może być zalanie. Kto nigdy nie pił przy komputerze? Oczywiście przypadek losowej usterki też może być.

No to teraz pomyśl, że temu wszystkiemu można zapobiec. We wszystkich tych przypadkach posiadanie serwera NAS firmy Synology z działającym Active Backup For Business ochroni Ciebie i Twoje dane, czy nawet ważne dane Twojej firmy. Jak to działa?

  • Active Backup wymaga zainstalowania klienta w systemie. Działa w systemach Windows i od niedawna w niektórych Linuxach. Tutaj skupię się na Windowsach.
  • W ustawieniach klienta podajemy adres naszego serwera NAS, login i hasło użytkownika uprawnionego do robienia kopii zapasowych.
  • Działa nawet przez Internet, a nie tylko lokalnie.
  • Wykonuje kopie przyrostowe całego systemu Windows lub nawet wszystkich używanych dysków.
  • Oczywiście pierwsza kopia zajmuje tyle miejsca, ile mamy zajęte na komputerze.
  • Każda kolejna kopia to tylko dogranie tego, co się zmieniło.
  • Kopia może być robiona co godzinę i trzymana według ustalonej strategii przechowywania. Nie ma problemu żeby odzyskać system sprzed tygodnia albo konkretny plik.
  • Można odzyskać wybrane pliki z poziomu serwera i odesłać je zdalnie na komputer użytkownika za pomocą agenta.
  • W przypadku awarii można przywrócić cały system na ten sam lub nowy dysk z wybranego punktu na osi czasu. Aby to zrobić należy stworzyć bootowalnego pendriva z systemem do odzyskiwania.
  • System z kopii można odtworzyć na innym sprzęcie. To w razie gdyby oryginalny sprzęt uległ awarii.

 

Oczywiście tanio nie jest, ale bezpieczeństwo danych jest tego warte. I tak wyjdzie taniej niż strata danych i próba ich odzyskania.

Z obecnych na rynku NASów najtańszy model wspierający to rozwiązanie to DS220+. Do niego należy włożyć dwa dyski klasy serwerowej, nie pierwsze lepsze dyski wyjęte ze starego peceta.

Bardzo dobrą praktyką jest posiadanie dwóch takich NASów w dwóch różnych miejscach. Ten drugi nie musi być już tak dobrym modelem. Ważne żeby można było na nim zainstalować Hyper Backup, a wtedy można robić kopię kopii. Oczywiście wypada mieć więcej miejsca w tym dodatkowym niż w tym głównym.

 

Na koniec zapraszam do kontaktu w celu wdrożenia rozwiązania kopii zapasowych. Pisz, dzwoń. Warto.

Chyba lepiej zrobić to przed bolesną stratą danych, prawda?

Dodaj komentarz